Posty

Photobucket Photobucket photobucket Photobucket Photobucket Photobucket

Autor Meekhanu w Polskim Radiu!

Obraz
Niespokojne meekhańskie granice i hołd dla Sienkiewicza - zamieszczone na stronie PR 09.01.2017 - W tej chwili to nie jest dobry czas, by odwiedzać Meekhan. Jak mawiają Chińczycy, nadchodzą dla niego ciekawe czasy. Wybrałbym spokojniejszą okolicę, tylko nie mam pojęcia, gdzie będzie spokojnie w tym świecie - mówi pisarz, Robert M. Wegner. Wszystko zaczęło się od jednego miasta i ciekawości odnośnie do tego, co może być poza jego granicami. W ten sposób powstawały "Opowieści z meekhańskiego pogranicza", których autorem jest Robert M. Wegner. - Centralna część imperium jest dość nudna i byłoby mało historii do opowiedzenia. Lubię granice, bo są to ciekawe miejsca, gdzie dużo się dzieje, są kotłem kultur, wierzeń, tradycji, zwyczajów - opowiada pisarz fantasy. Na północy, jak to w górach, mieszkają górale, zaś wschód jest hołdem, jaki pisarz chce oddać Henrykowi Sienkiewiczowi. Robert Wegner wyjaśnia, że Orient jako kierunek to opowieść o granicy, która jest otwarta, i na któr...

Meekhańczyny na Polconie 2016

Obraz
Drodzy strażnicy górscy, agenci wywiadu wewnętrznego i zewnętrznego Imperium, członkowie wolnych czaardanów, zrzeszeni w Lidze Czapki oraz wojownicy Issaram! Zapraszamy was do pierwszej (z czterech, zgodnie ze stronami świata) części relacji ze spotkań z Robertem M. Wegnerem we wrocławskiej Hali Stulecia z okazji Polconu, mającego miejsce w miniony weekend. Polcon 2016. Wrocław. Hala Stulecia. Istnieje pewna grupa szaleńców zakochanych w fantastyce, dla których powyższe słowa znaczą tyle co Wojny Bogów dla Bitewnej Pięści, bitwa o Wyżynę Lytherańską dla Wozaków lub wypiętrzenie łańcucha Gór Wrzasku dla mieszkańców wiosek leżących w dorzeczu Elharan. Dla niewtajemniczonych, Polcon 2016 był niezwykle ważnym wydarzeniem dla każdego fana sagi Roberta M. Wegnera. Chociaż „Opowieści z Meekhańskiego Pogranicza” dostały tylko jeden osobny panel, można było się czuć więcej niż usatysfakcjonowanym, bowiem czytelnicy mieli okazję spotkać się z autorem „Opowieści…” czterokrotnie. Kondycja, kryzys ...

Relacja z Polconu 2016

Obraz
Relacja Imperium Meekhańskiego ze spotkania autorskiego z Robertem: DOKŁADNE MAPY Wegner powtórzył, że nie jest fanem dokładnych map, póki cykl nie jest skończony. Uważa, że takie dodatki ograniczają go pisarsko; stawia na mapy spełniające funkcję ogólno orientacyjną. Jednak jeżeli zaistnieje taka potrzeba, nowe lub ulepszone mapy pojawią się, tak jak to miało miejsce w przypadku „Pamięci Wszystkich Słów”, gdzie kartografia Meekhanu została poszerzona o Dalekie Południe z Białym Konoweryn oraz wyspę Amonerię.  MAŁA KANA Mała Kana, wedle zapewnień autora, ma swoją historię, która będzie powoli odkrywana; póki co musimy zadowolić się wiedzą, że wszyscy chcą ją zabić.  BOGOWIE Kwestię bogów pisarz skomentował nieco obszerniej, będąc sprowokowany pytaniem o to czy łatwiej jest pisać o postaciach ludzkich czy boskich. Dla autora nie ma to znaczenia, gdyż w świecie Meekhanu bogowie są ludzcy. Zresztą, większość (o ile nie wszyscy), byli kiedyś ludźmi, nawet plemienny bożek Oum, któr...

Wegner dziękuje czytelnikom za Zajdle

Za katedra.nast.pl: https://katedra.nast.pl/nowosci/24103/Wegner-dziekuje-czytelnikom-za-Zajdle/ "Zamieszczamy list Roberta M. Wegnera, w którym dziękuje czytelnikom za dublet podczas wręczania Zajdli za 2015 rok: Cześć. Zacznę od tego, że nie wiem od czego zacząć. Po prostu, brakuje mi słów i już. W niedzielę rano ocknąłem się w błogim przekonaniu, że właśnie budzę się z przerażającego, choć jednocześnie ekscytującego i pięknego snu. A potem dotarło do mnie, że to chyba nie był sen, bo za bardzo boli mnie głowa i piekielnie chce mi się pić (dla niewtajemniczonych – dyskusje o literaturze są na konwentach naprawdę mordercze i dają baaaardzo w kość) :) Wspomnienia wróciły dość szybko, ale dopiero dzisiaj zaczynam je ogarniać wraz z całym bagażem emocji, wśród których nadal obecne jest zaskoczenie. Nie spodziewałem się nagrody, liczyłem oczywiście na nią po cichu i miałem odrobinę nadziei, ale gdybym nie dostał, nie byłym zbyt rozczarowany, bo inne nominowane w tym roku książki i op...

Ciekawe rzeczy dzieją się na styku kultur

Ciekawe rzeczy dzieją się na styku kultur – wywiad z Robertem M. Wegnerem, autorem „Pamięci wszystkich słów” w booklips Jest jednym z najpopularniejszych polskich autorów fantasy. Właśnie wydał najnowszą część swego bestsellerowego cyklu „Opowieści z meekhańskiego pogranicza” zatytułowaną „Pamięć wszystkich słów”. Przedstawia w niej wielobarwny świat wielu narodów, zwyczajów i religii, który może konkurować z tym przedstawionym w popularnej „Pieśni Lodu i Ognia” George’a R.R. Martina. Przeczytajcie, co ma do powiedzenia o swojej nowej książce. Czego czytelnicy mogą się spodziewać po twojej najnowszej powieści? Robert M. Wegner: W „Pamięci wszystkich słów” pokazuję historie bohaterów, których nie miałem okazji opowiedzieć w poprzedniej części cyklu, czyli w „Niebie ze stali”. Przedstawiam też inne rejony olbrzymiego świata Meekhanu, który wyobrażam sobie jako obszar porównywalny do Euroazji. W powieści wychodzę daleko poza obszary, w których rozgrywała się akcja poprzednich książek. „Pa...

Robert M. Wegner na kanale Powergraph

Obraz
W 2015 roku na kanale Wydawnictwa Powegraph pojawiły się dwa filmy z Robertem M. Wegnerem opowiadającym o 4 tomie Meekhanu "Pamięć wszystkich słów. Opowieści z meekhańskiego pogranicza". Zachęcamy do zapoznania się z materiałem:

Poniedziałki z Meekhanem

Obraz
W marcu i kwietniu 2015 roku Wydawnictwo Powergraph  opublikowało na meekhan.com cykl miniatur Roberta M. Wegnera przygotowanych z okazji premiery "Pamięci wszystkich słów. Opowieści z meekhańskiego pogranicza". Zachęcamy do zapoznania się z Poniedziałkami z Meekhanem: Wyspa Oaza Afraagra Zaułek Plantacja Robert podpisuje Meekhan

Rodzina Genno Laskolnyka

Obraz
W 2013 r. w trakcie spotkania autorskiego online Robert M. Wegner udzielał odpowiedzi na pytania użytkowników serwisu internetowego biblionetka.pl Jeden z fanów o pseudonimie Fragor zacytował dwa fragmenty opowiadań ze Wschodu, w których Robert opisywał relacje generała Pierwszej Armii Konnej z rodzicami. (…) oto ja, barbarzyńca ze wschodnich stepów, bękart nieznający własnego ojca, kroczę w jedwabiach i aksamitach po posadzce z alabastru (…) Przemówiłem do pierwszego konia, gdy miałem sześć lat. A on przemówił do mnie. Nazwał mnie dwunogim źrebięciem i pozwolił się dosiąść. To był ogier mojego ojca, czarny jak smoła, wielki jak dom. (…) Następnie Fragor poprosił pisarza o wytłumaczenie, czy Laskolnyk znał swojego ojca? Robert M. Wegner odpowiedział: Zauważyłeś to zaburzenie w życiorysie Laskolnyka? Ha, super:) To jeden z tych elementów o którym wspomniałem kilka pytań wyżej. Znam historie moich ważniejszych bohaterów dość dokładnie, generała też, od dzieciństwa na Stepach, poprzez bur...

Spotkanie autorskie: Krakon 2013

Obraz
W ramach wyszukiwania interesujących wypowiedzi Roberta M. Wegnera o uniwersum Meekhanu, przedstawiamy archiwalne spotkanie autorskie zarejestrowane przez Raport Obieżyświata na Krakonie 2013. Zapraszamy do obejrzenia wideo i obserwowania działu Tako rzecze Wegner, który rozbudowujemy.

Piszę tak jak chcę – uczciwie i bez ściemy

Za katedra.nast.pl: źródło Katedra: Kiedy i dlaczego zacząłeś pisać? Robert M. Wegner: Widzę, że zaczynamy od najkrótszego i najtrudniejszego pytania jednocześnie. Kiedy? Mniej więcej pod koniec szkoły podstawowej – ośmioklasowej, dla ścisłości. Natomiast: dlaczego? Jaki impuls sprawił, że zasiadłem z długopisem w ręku nad kartką papieru? Nie sądzę, bym potrafił odpowiedzieć na to pytanie, bo nie pamiętam. Nie pamiętam nawet tytułu pierwszego opowiadania, które napisałem, ani o czym było. Oczywiście towarzyszyło mi uczucie w stylu: „Ja też chcę pisać”. Lecz dlaczego? Najlepsza odpowiedź, jaka przychodzi mi do głowy to – bo tak. Bo jak tego nie zrobię, przynajmniej nie spróbuję, to będę miał zatrutą resztę życia i sam będę je zatruwał innym. Twój debiut – szczególnie z perspektywy pierwszych prób pisarskich – nastąpił dosyć późno. Nie mogłeś się przebić, czy też długo zbierałeś się na odwagę, by pokazać swoje opowiadania komuś obcemu? Raczej, he, he, nie dążyłem na siłę do tego, żeby si...